O kucyku co o męskich narządach gadał

29 maja, 2009

Jak donosi uprzejmie WP:

Jedna ze słuchaczek Polskiego Radia Szczecin twierdzi, że zabawka kupiona dla córki wypowiada słowo, które można zinterpretować jako niecenzuralne.

Źródło wp.pl

Posłuchajmy:


Ja tam żadnego chujka nie słyszę. Może u Szanownej Słuchaczki w domu na ten narząd mówiło się „Cheerilee”? „O jakiego ładnego masz Cheerilee, mogę dotknąć?”
Kiedyś był trendy Pikachu, pewnie Szanowna Słuchaczka słyszała z jego ust „poka, poka!”
A może ktoś, oprócz Szanownej Słuchaczki słyszy tam coś zbereźnego?



Komentarze do wpisu "O kucyku co o męskich narządach gadał":

1. Dandys napisał(a):
29 maja 2009, 14:49

Głodnemu chleb na myśli. ;d

2. Kucyk napisał(a):
30 maja 2009, 0:42

My Little Pony to zlo. Psuje mi reputacje. Zaczynam miec alergie na rozowe kucyki. Cale szczescie, ze jestem normalnego koloru :).
Co do zabawki, ja tam slysze „cz” na poczatku. Pani chyba nie zna angielskiego, lub/i na prawde, jej czegos brakuje :). Nie ma to, jak zrobic z igly widly. Potem wszyscy mowia o audycji, radiu i czytaja artykul na WP. Hasbro tez ma, pewnego rodzaju, reklame…

3. Breffa napisał(a):
30 maja 2009, 0:44

O kurcze :d Nawet nie wiedzialem, ze mowie o userze joggera ;)

4. Kucyk napisał(a):
30 maja 2009, 0:47

Cale szczescie, to nie bylem ja. Roznie sie tak troche aparycyjnie od tej Cheerilee. :)

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.

Podgląd komentarza

« Wróć